Bruce Springsteen powiedział kiedyś „jeśli Rock and Roll jest trwającym siedem dni w tygodniu weekendem to muzyka Country jest pójściem na całość w sobotnią noc” . 21 maja w Poznaniu (nomen omen wyjątkowo w sobotę) zespół Droga Na Ostrołękę udowodnił ile prawdy jest w tym stwierdzeniu.

To miał być kolejny songwriterski wieczór w ramach cyklu Country w Mieście i przez pierwsze dwie godziny tego muzycznego spotkania sprawy szły zgodnie z planem. Nic nie zapowiadało jak ta noc się zakończy. Ze sceny płynęły kolejne opowieści z dwóch genialnych płyt zespołu aż tu nagle sprawy wymknęły się spod kontroli. Przy utworze „Oszaleć można” w publiczność nagle coś wstąpiło. Wstali z miejsc i zaczęli się dziwnie kołysać a kiedy zespół zaintonował „Popatrz na mnie chociaż raz” (także z płyty „BYŁ CZAS”) koncertowa piwnica Pióra Feniksa tańczyła jak oszalała. Wojtek próbował kilka razy zakończyć koncert, ale bezskutecznie. Publiczność była bezwzględna a drzwi wejściowe zostały zaryglowane. Koncert trwał prawie trzy godziny (co jak na warunki Country w Mieście nikogo nie dziwi) a Wojtek schodził ze sceny dmuchając na swoje rozgrzane do czerwoności palce.

Tak zakończył się drugi sezon działalności koncertowej inicjatywy Country w Mieście. Sezon, który przyniósł cztery genialne koncerty i cztery spotkania z niezwykłymi ludźmi – mam tu na myśli Was publiczność tego cyklu. To dzięki Wam artyści z bez wahania przyjmują moje zaproszenia i to dzięki Wam koncerty przeciągają się do późnej nocy a muzykom nie chce się wracać do domu. Kiedy zrodził się w mojej głowie pomysł, który później przybrał nazwę Country w Mieście, wymyśliłem sobie, że będą to spotkania MĄDRYCH ARTYSTÓW Z INTELIGENTNĄ PUBLICZNOŚCIĄ. Po dwóch latach działalności jestem bardzo dumny z tego, że w powyższym stwierdzeniu nie ma cienie przesady. Do zobaczenia jesienią.

PS Wielkie podziękowania dla Sebastian Dacków za genialne zdjęcia z ostatnich koncertów.